Moja gra

Gry hazardowe to bez wątpienia jeden z ciekawszych, a przy tym korzystnych finansowo sposobów wykorzystania wolnego czasu. Osobiście przekonałem się o tym przed paroma laty, gdy zainspirowany książką autorstwa amerykańskiego pokerzysty, który zbił majątek na Triple Stud, sam zdecydowałem się spróbować swojego szczęścia w kasynie.

Gdy rozpoczynałem swoją przygodę z kasynem korzystałem z for dyskusyjnych i poradników takich jak „Mindful of Tricks” Joe’ego Williamsa, „Poker Wisdom of a Champion” Doyle’a Brunsona i „First Step Poker” Williama T. Love’a. W ten sposób nauczyłem się reguł gry w baccarata, sic bo, ruletkę i pozostałe gry hazardowe. Następnie postanowiłem sprawdzić swoje umiejętności w praktyce obstawiając wirtualne środki na koncie demonstracyjnym w AdmiralSpot. Okazało się wtedy, że jestem całkiem dobry w blackjacku i remibrydżu, do dziś bardzo lubię te gry.

Obecnie gram oczywiście na prawdziwe środki, ale staram się robić to z głową. Zawsze ustalam określony budżet do wykorzystania na grę i nie przekraczam tego limitu. Przykładowo w bakarata gram zawsze w weekendy i nie poświęcam na ten cel więcej niż 450 zł, nawet gdy wygrywam. Moja największa do tej pory wygrana hazardowa to 21 800 zł – to jak na razie moje największe osiągniecie w Jacks or Better. W grze w kości udało mi się za to przegrać aż 5 tys. PLN.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *